Rozwód bez orzekania o winie

Sezon ślubów w pełni i oby świeżo upieczeni małżonkowie wytrwali w małżeństwie jak najdłużej, ale statystyki wskazują, że część z nich w przyszłości weźmie rozwód. W sytuacji gdy tych dwoje statystycznych ludzi postanowi się rozstać, nie mają wspólnych dzieci, to jedną z możliwości aby odbyło się to w miarę szybko i „bezboleśnie” jest rozwód bez orzekania o winie.

MorleyDivorcedWheatpaste (1)
Bedside Morley CC BY 3.0
Jedyną możliwością aby sąd nie orzekał winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego jest zgodny wniosek stron. Osoba wnosząca pozew o rozwód powinna wskazać w pozwie, że domaga się rozwodu bez orzekania o winie i zwięźle to uzasadnić. „Zwięźle” to słowo klucz. Uzasadnienie powinno zawierać krótkie, ogólnikowe stwierdzenia wskazujące kiedy nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. Rozkład pożycia małżeńskiego jest zupełny jeżeli ustały trzy więzi między stronami – fizyczna (strony nie współżyją ze sobą fizycznie, można wskazać od kiedy taki stan rzeczy ma miejsce), emocjonalna (uczucia jakimi strony się darzyły) i gospodarcza (wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego – wspólne pieniądze, robienie zakupów, przygotowywanie posiłków itp.). Jeżeli strony ze sobą nie mieszkają to o tym fakcie również warto wspomnieć w uzasadnieniu pozwu.

Niejednokrotnie bywa tak, że dwoje ludzi postanawia rozstać się „polubownie” mimo tego, że to jedno z nich (nazwijmy go „małżonkiem winnym”) dopuściło się zdrady małżeńskiego, nie chce mieć dzieci, nie spełnia się w roli małżonka, czy dopuściło się czegoś co druga osoba (nazwijmy ją „małżonkiem pokrzywdzonym”) postrzega jako powód rozstania. Jeżeli mimo wszystko, chcąc oszczędzić sobie długiej batalii sądowej, „małżonek pokrzywdzony” decyduje się na rozwód bez orzekania o winie, najlepiej fakty będące prawdziwą przyczyną rozkładu pożycia małżeńskiego przemilczeć. Wspomnienie o faktach, które są drażliwe, niewygodne dla drugiej strony, mogą tylko zaognić spór i zniweczyć plan rozwodu bez orzekania o winie.

Wnioski dowodowe strony domagającej się rozwodu bez orzekania o winie to przesłuchanie stron i dowód z dokumentu – odpisu skróconego aktu małżeństwa (należy go w oryginale załączyć do pozwu). Aby zabezpieczyć swój interes, w przypadku gdyby druga strona jednak domagała się rozwodu z orzeczeniem o winie, warto umieścić na końcu uzasadnienia pozwu zapis, że strona wnosząca pozew zastrzega w takim przypadku prawo zgłoszenia dodatkowych twierdzeń a także powołania nowych wniosków dowodowych.

Tak jak wskazałam wyżej, uzyskanie „szybkiego” rozwodu bez orzekania o winie komplikuje posiadanie przez strony wspólnych dzieci, albowiem w takim przypadku sąd będzie prowadził szersze postępowania dowodowe.

autor: Joanna Jędrzejewska radca prawny w Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Kacprzak Kowalak sp.p. w Poznaniu:  www.kacprzak.pl/prawo-rodzinne

2 komentarze do “Rozwód bez orzekania o winie

  1. Dobry wieczór !

    Właśnie podjęłam ostateczną decyzję o rozwodzie. chce pozwac meza o rozwód ale nie do końca wiem jak ten rozwód przeprowadzić ????.

    W zasadzie mam szereg powodów aby sie rozwieść.
    Po pierwsze mąż w zasadzie nie jest chetny aby podjąc stała pracę, pracuje tylko dorywczo a pieniądze zmiast na utrzymanie rodziny przeznacza na alkohol czy hazard. Do tego miał juz kilkakrotnie przygody z Policja, był także wydany przeciwko niemu wyrok karny i spędził kilka miesięcy w więzieniu .

    Mimo wiecznych zapewnień, że się poprawi, nie doczekałam się żadnej
    zmiany z jego strony i jestem już tak udręczona, że nie mogę dłużej tego
    znosić.

    Jesteśmy 12 lat po ślubie, chyba na szczęście nie mamy dzieci ani wspólnego majątku (pół roku po
    ślubie podpisaliśmy intercyzę a mąz i tak wszystko przepuszcza).

    Problem jest jednak taki, iż mój małzonek nie zgadza
    się na rozwód i ma ku temu – tak twierdzi ważne dla siebie powody – od początku
    związku jest na moim utrzymaniu i twierdzi, że bardzo mnie kocha
    (choć nie mieści mi się w głowie, jak można tak postępować wobec kochanej
    osoby).

    Chciałabym aby rozwód odbył sie bardzo szybko i nie łączył się z jakąs udręką dla mnie czy dla bliskich, którzy mogliby być wzywani do sądu w roli świadków
    Chciałabym jednak uniknąć żadania alimentów na jego rzecz, w sumie nie stac mnie abym go dłużej utrzymywała.

    Chciałabym się dowiedzieć czy mogę występować o rozwód z orzeczeniem o winie czy nie mam na to szans?
    Boję się, że małzonek w postępowaniu sądowym będzie zapewniał, że jest wspaniałym mężem i że mnie
    kocha, a nasze małżeństwo było szczęśliwe i udane. Mogę oczywiście udowodnić
    jego winę, ale czuję się bardzo niezręcznie, angażując inne osoby w publiczne
    pranie brudów.

    Problemem jest też to, że mimo iż kazałam aby sie wypriwadził
    wciąż tego nie zrobił i cały czas mieszkamy razem (w mieszkaniu
    należącym do mojej mamy) .

    Nie potrafie go tak wyrzucić na ulicę a on nic nie robi, żeby znaleźć sobie
    jakieś inne lokum.

    Czy może Pani adwokat mi powiedzieć jak się za zabrać za rowiązanie tego upiornego małżeństwa? Jak pozbyć się z
    domu tego człowieka, o co wnosić w pozwie? Czy brać adwokata, czy nie?
    Czy
    ujawniać, że dwa razy już mieszkaliśmy przez jakiś czas osobno a potem się
    schodziliśmy, czy wręcz przeciwnie? Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek
    pomoc…

    Pozdrawiam

    Sylwia z Poznania

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s