Program 500 + a egzekucja

Ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci z dnia 11 lutego 2016 r. tzw. ustawy 500 + wprowadziła zmianę w przepisach kodeksu postępowania cywilnego dotyczących postępowania egzekucyjnego. Wyłączyła mianowicie spod egzekucji świadczenie wychowawcze przyznawane tą ustawą.

Pojawiły się jednak głosy, że taki zapis to za mało aby mówić o bezpieczeństwie środków z programu 500 + przed zajęciem komorniczym ponieważ komornik zajmujący rachunek bankowy nie ma wpływu na to co się na tym rachunku znajduje, a bank który taki rachunek prowadzi, może taką okoliczność przeoczyć.

Wychodząc na przepis temu niebezpieczeństwu, Krajowa Rada Komornicza, instytucja zrzeszającą wszystkich komorników w Polsce, w dniu 5 kwietnia 2016 r. podjęła uchwałę (http://www.komornik.pl/wp-content/uploads/2016/04/1542.V.pdf) aby w pouczeniach do zajęć rachunków bankowych dopisać następującą klauzulę:
„Komornik poucza, że w przypadku gdy na zajęty rachunek bankowy wpływa świadczenie wychowawcze w rozumieniu ustawy z dnia 11 lutego 2016 o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. 195) zajęcie ulega ograniczeniu w ten sposób, że kwota świadczenia wychowawczego nie podlega przekazaniu”.

Pierwszy wyrok – program 500 +

W swoim ostatnim wpisie z dnia 18 kwietnia 2016 r. wskazałam, że wypłacane od 1 kwietnia 2016 r. świadczenie wychowawcze może wpłynąć na wysokość alimentów przyznawanych przez sądy.

Okazało się, że nie trzeba było długo czekać na pierwszy wyrok w tego typu sprawie. Jak donosi wczorajszy „Dziennik Gazeta Prawna” świadczenie przyznawane w ramach tzw. programu 500+ stało się powodem wydania negatywnego wyroku przed sądem w Rzeszowie, gdzie matka domagała się podwyższenia alimentów. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że „matka może złożyć wniosek o przyznanie świadczenia w ramach rządowego programu 500 +”.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dziennik-gazeta-prawna-swiadczenie-500-plus-oznacza-nizsze-alimenty/ylcd3p

autor: Joanna Jędrzejewska, radca prawny w Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Kacprzak Kowalak Sp. p. w Poznaniu, http://www.kacprzak.pl/prawo-rodzinne

Program 500 + a alimenty

Artykuł 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

Przepis ten może mieć ważne znaczenie w kontekście ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci z dnia 11 lutego 2016 r. tzw. ustawy 500 +, która weszła w życie w dniu 1 kwietnia 2016 r. Ustawa ta przewiduje przyznanie świadczenia wychowawczego w kwocie 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a po spełnieniu kryteriów dochodowych również na pierwsze dziecko.

Zmianą stosunków, w którym mowa w zacytowanym wyżej przepisie kodeksu rodzinnego jest niewątpliwie poprawa sytuacji materialnej dziecka, a ta przekłada się na obowiązek alimentacyjny rodzica. Mówiąc innymi słowami – jeżeli dziecku polepsza się sytuacja majątkowa to zobowiązany do alimentów rodzic może wnieść pozew o obniżenie alimentów.

W związku z tym, że ustawa 500 + nie wprowadziła żadnych uregulowań dotyczących tego jaki wpływ ma przyznanie jednemu rodzicowi kwoty 500 zł na dziecko na obowiązek alimentacyjny drugiego rodzica względem tego dziecka, należy poczekać na wypracowanie praktyki orzeczniczej sądów, ostatecznie zapewne Sądu Najwyższego .

Zapewne wielu dłużników alimentacyjnych wystąpi do sądu o obniżenie alimentów argumentując jak to wskazałam wyżej, że te dodatkowe 500 zł to polepszenie się sytuacji materialnej dziecka i jednocześnie zmiana stosunków która uzasadnia żądanie zmiany wyroku odnośnie alimentów.

Nie brak jednak głosów wielu prawników argumentujących, że obowiązek alimentacyjny jest fundamentalnym obowiązkiem rodzica, wyprzedzającym wszystkie inne jego obowiązki i sądy winny zasądzać od zobowiązanego rodzica alimenty „nie oglądając się” na pomoc od państwa. Podnoszony jest też argument, że pomimo braku zmiany przepisu art. 135 § 4 kodeksu rodzinnego, który mówi o tym, że świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego, o którym mowa w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów podlegające zwrotowi przez zobowiązanego do alimentacji oraz świadczenia dla rodziny zastępczej nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego, sądy powinny ten przepis stosować analogicznie do kwoty 500 zł z tytułu świadczenia wychowawczego.

Miejmy nadzieję, że sądy zdobędą się na salomonowe wyroki w takich sprawach. Inaczej okazać się może, że największym beneficjentem programu 500+ nie będą dzieci, ale rodzice zobowiązani do płacenia alimentów, którym w związku z otrzymaniem przez dziecko kwoty 500 zł zmniejszone zostaną alimenty.

autor: Joanna Jędrzejewska, radca prawny w Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Kacprzak Kowalak Sp. p. w Poznaniu, http://www.kacprzak.pl/prawo-rodzinne

Alimenty na dorosłe dziecko

Christian_Krohg_-_Mother_and_Child_-_Google_Art_Project
Christian Krohg [Public domain or Public domain], via Wikimedia Commons

Alimenty na dorosłe dziecko

Jednym z podstawowych pytań jakie pojawia się w w kontekście obowiązku alimentacyjnego, to kiedy mogę przestać płacić i czy tą granicą jest osiągnięcie wieku pełnoletności przez latorośl?

W zasadzie najwłaściwszą odpowiedzią na to pytanie jest wskazanie, iż wiek dziecka nie jest kategorią decydującą o ustaniu obowiązku alimentacyjnego. Ustawodawca będący autorem Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego także nie posługuje się odniesieniem do pełnoletności, czy osiągnięcia jakiegoś wieku.

Kryterium jakim posługuje się Ustawodawca jest osiągnięcie okresu, w którym dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie:

Art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Jak to ma się do praktyki sądowej. Oczywiście zawsze jest to kwestia oceny konkretnego stanu faktycznego. Niemniej jednak można przyjąć, iż w przypadku dziecka, które po ukończeniu pełnoletności kontynuuje naukę obowiązek alimentacyjny ulega przedłużeniu. Przy czym dziecko winno także dokładać należytych starań w tym zakresie. O ile bowiem w przypadku pilnego studenta, zaliczającego kolejne egzaminy te starania są widoczne to zdarzały się oddalenia obowiązku alimentacyjnego w przypadku ucznia zmieniającego co roku kierunek studiów i nie podchodzącego do wykształcenia poważnie. Dodatkowo pamiętać należy, iz w przypadku dziecka pełnoletniego alimenty zasądzone od rodzica nie powinny być nadmiernym dla niego obciążeniem- co może modyfikować jego obowiązek alimentacyjny.

autor: Bartosz Kowalak radca prawny w Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Kacprzak Kowalak sp.p. w Poznaniu:  www.kacprzak.pl/prawo-rodzinne

Alimenty maksymalne- czy są takie?

 

Niańka_odwiedza_własne_dziecko.jpeg
Carl Wenig [Public domain], Wikimedia Commons

W zasadzie zasadniczym i podstawowym problemem przy każdej sprawie alimentacyjnej jest odpowiedź na pytanie ile, w jakiej kwocie Sąd zasądzi alimenty od pozwanego rodzica. Zwykle Sąd bierze pod uwagę sytuację majątkową życiową obowiązanego oraz drugiego rodzica oraz potrzeby dziecka.

A co w sytuacji, gdy strony konfliktu są osobami bardzo majętnymi, osiągającymi ponad przeciętne zarobki, czy posiadające olbrzymi majątek.

Czy wówczas zasadnym byłoby domaganie się alimentów w kwocie dajmy na to 100 tyś złotych miesięcznie? Czy też istnieje jakiś pułap- szklany sufit, który hamuje skutecznie roszczenia alimentacyjne, mimo doskonałej sytuacji finansowej obowiązanego?

 Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art 135 wskazuje co następuje:

 § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

W kontekście tych przepisów na tak postawione pytanie pytanie odpowiedzi udzielił Sąd Okręgowy z Piotrkowa Trybunalskiego, który w orzeczeniu z 08.07.13 r., sygn. akt II Ca 417/13), rozpatrywał pozew małoletniego przeciwko ojcu, będącego adwokatem i to adwokatem zarabiającym dość przyzwoicie.

Pomijając może szczegóły dotyczące stanu faktycznego, to wskazać warto, iż Sąd ten doszedł do wniosku, iż mając na uwadze wysoki poziom życia obojga rodziców (wykonywany zawód: adwokata i lekarza) i prawo dziecka do równej stopy życiowej, to nie można przyjąć iż uzasadnione potrzeby uprawnionego do alimentów sięgają kilku (w tym wypadku czterech) tysięcy złotych. Zdaniem Sądu żądana w pozwie kwota przewyższa znacznie średnie wynagrodzenie i jedynie niewielki odsetek społeczeństwa dysponuje takimi środkami na swoje comiesięczne wydatki.

Sąd przy tym ustalił, iż usprawiedliwione potrzeby małoletniego powoda zawierają się na poziomie około trzech tysięcy zł miesięcznie.

Zdaniem Sądu jest to jednocześnie suma maksymalna wynikającą z wysokiego poziomu życia rodziców, jednocześnie kwota ta obejmuje także zabezpieczenie potrzeb ponadpodstawowych, mimo iż w przypadku innych dzieci potrzeby te nie mogłyby być zaspokojone z powodu braku ku temu możliwości ich rodziców.

Tak więc drogi czytelniku jeżeli jesteś bogatym, a tak się złożyło, iż zostało przeciwko tobie skierowane roszczenie alimentacyjne, to powinieneś oczekiwać, iż zasądzone od Ciebie kwoty nie powinny przekroczyć tego rzędu wielkości. Mimo iż stać cię na łożenie na dziecko kwot większych, do czego już może nie prawo ale moralność zachęca.

autor: Bartosz Kowalak radca prawny w Kancelarii adwokacko radcowskiej Kacprzak Kowalak sp.p. w Poznaniu: http://kacprzak.pl